Fotografia ślubna jako sztuka piękna



Fotografia ślubna jak sztuka piękna

Wróćmy na chwilę do starej kantowskiej tematyki estetycznej z „Krytyki władzy sądzenia”. Czy gra intelektu i wyobraźni jest czymś całkowicie dowolnym w przypadku fenomenu artystycznego jakim jest „Fotografia Ślubna”? Prostszymi słowami można powiedzieć: „mi podobają się te zdjęcia ślubne, a nie inne lub ten fotograf ślubny jest lepszy od tamtego”. Jednak czy wszystko podlega takiej relatywizacji? - przecież nie możemy powiedzieć np. „róże są brzydkie”, możemy powiedzieć: „nie podobają mi się róże”, ale chyba nikt nie weźmie nas wtedy na poważnie. Sztuka, a więc i fotografia ślubna jest więc, jak słusznie zauważył Kant, pewnym procesem samej natury, który fotograf ślubny, jak każdy inny artysta, próbuje wyrazić w swym dziele. Stąd też postulat Kanta by przedstawiać dzieła sztuki ( tu: dzieło jako zdjęcia ślubne lub zdjęcie ślubne), jako twory natury, których ta nie wyzwoliła z siebie w dotychczas w naturalnym procesie ewolucji form i kształtów estetycznych. Mówiąc inaczej: fotograf ślubny wraz ze swoją twórczością zamkniętą w labiryncie pojęcia „Fotografia Ślubna” jest jedynie kontynuatorem twórczości samej przyrody. Jednak na poziomie estetyki transcendentalnej fotografia ślubna jest jedynie syntezą kształtów i form zamkniętych lub skopiowanych wtórnie na zdjęciach ślubnych. Same te syntezy zmysłowe podlegają jednak kategoryzacji w pojęciach intelektu, a następnie umysłu. Tak więc, syntezy uzyskane na poziomie dzieła stworzonego przez fotografa ślubnego nie są dowolne. Fotograf dąży tu do wyrażenia idei estetycznych i zarazem etycznych, które nie znalazły dotychczas wyrazu w naturalnych tworach przyrody. Zdjęcia ślubne jedynie w optyce płaskiego subiektywizmu wydawać się mogą czymś dowolnym. Fotograf ślubny może być więc kimś skrajnie banalnym i pustym, a z drugiej, wyrazicielem idei etycznych. Fotografia ślubna rozwija się jednak koleinami zapotrzebowania odbiorców, w których ‘ja’ klienta” znajduje adekwatne odbicie w zamówionych zdjęciach ślubnych. Tak więc fotograf ślubny staje się jednym z zawodów, którego intratność zależy niestety przede wszystkim od marketingowych zdolności jego samego: „Fotografa Ślubnego – Przedsiębiorcy”. Można powiedzieć, że fotografia ślubna z czasem nie wyraża już nic, a fotograf ślubny para się jedynie wykonywaniem lustrzanych odbić twarzy bez wyrazu, sytuacji bez treści i bez przeznaczenia. Sam pomysł skopiowania mnie samego przez fotografa ślubnego w mojej naturalnej oczywistości wydawać się musi już przedsięwzięciem obrazoburczym. Zdjęcia ślubne, kopie mnie samego, zarejestrowane przez rzemieślnika o szyldzie „Fotograf Ślubny”, są w gruncie rzeczy atakiem na całą sferę pojęć umysłu. Tu nie liczy się już estetyka czy etyka, tu ja sam staję się etyką i estetyką zawartą w formie możliwości mojej władzy sądzenia (smaku). W wymyślonych i wymyślnych pozach próbuję uchwycić to, co dawna fotografia ślubna wyrażała środkami mniej szalonymi i sztucznymi, lecz o całkowicie innej ekspresji estetycznej. Naturalistyczny prymat personalistyczny w fotografii ślubnej stał się czymś ewidentnym, a fotograf ślubny jedynie płatnym klakierem wynajmowanym na godziny. Fotografia ślubna wraz ze swym nowym ekspansywnym personalizmem jest anihilacją etyki i estetyki. Zdjęcia ślubne to proklamacja nowej, ulotnej na bieżąco estetyki nowego społeczeństwa. Istnieje jednakże jeszcze fotograf ślubny z prawdziwego zdarzenia, ta fotografia ślubna warta jest czasami setki tysięcy dolarów. Bez póz i daremnych grymasów fotograf ślubny przykuwa nas tu do magicznej twarzy panny młodej czy zamyślenia pana młodego. Tu widać prawdziwe Uczestnictwo, zawarte jedynie na kartce papieru fotograficznego, w nieśmiertelnych ideach ludzkiego umysłu i przeznaczeniu całej rzeczywistości. Fotograf ślubny to jedynie przypadkowy geniusz, który w krótkich prześwitach prawdziwej rzeczywistości potrafi uchwycić ją na twarzach nowożeńców. Fotografia ślubna staje się tu sztuką. Zdjęcia ślubne ją wyrażające są nie tylko odwzorowaniem chwili, która ginie i przemija. Ale to wszystko nie istnieje dzięki nam czy akuratnie złożonemu zamówieniu w odpowiednim dziale usług. Fotografia ślubna, fotograf ślubny czy zdjęcia ślubne to jedynie pojęcia wtórne, które nie posiadają w sobie żadnej większej siły kreacji czy przedstawiania. Czy jednak fotograf ślubny może i potrafi się w tym wszystkim odnaleźć? Rację ma tu z pewnością Dietrich von Hildebrand mówiąc, że współczesność zniszczyła już każde dostępne sacrum - szczególnie religijne - które będąc podstawą odczucia wszystkich innych możliwych misterium świętości pociągnęło za sobą w otchłań nicości transcendentalny wymiar fotografii ślubna i jej kapłana - fotografa ślubnego.

Magia chwili istnieje więc niezależnie od nas i nie my ją „wytwarzamy” zamawiając zdjęcia ślubne. Jeżeli estetyka - w myśl Wittgensteina - nie jest jednocześnie dla nas etyką, to z pewnością i żadna fotografia ślubna i fotograf ślubny jej dla nas na poczekaniu nie stworzą. Tu też znajduje rozwiązanie problemu miejsca postprocessingu we współczesnej fotografii ślubnej. Z pewnością nie jest on w stanie wytworzyć w zakresie kategorii „zdjęcia ślubne” żadnej nowej wartości, a jedynie może sprowadzić samą fotografię ślubną do poziomu najprostszego sztucznego obrazowania. Jednak jakże często fotografia ślubna bez postprocessingu nie byłaby sobą, a fotograf ślubny prawdziwym artystą: rzeczy takie, jakie są z pewnością nie są takie, jakie być powinny i jakie zamierzała je przyroda. Fotograf ślubny tworzy więc coś, co uzupełnia zamiar przyrody, choć z pewnością jego twórczość – poza przypadkiem geniusza - do końca wyrazić go nigdy nie zdoła. Nie jesteśmy więc tak piękni, jak piękni być powinniśmy, a nasze piękno z pewnością lepiej wyraża i podkreśla sama wzniosłość i piękno chwil, w których uczestniczymy. Nie każde jednak dzieło fotografa ślubnego w technice postprocessingu od razu stać się może sztuką lub na takie miano zasługuje. Postprocessing jedynie udoskonala rzeczy i nas samych, samej doskonałości lub wartości stworzyć sam w żadnej mierze nie jest jednak w stanie.

Wszytkie prawa zstrzeżone - kopiowanie całości, części, umieszczanie na swoich witrynach bez zgody Artis Foto zabronione (www.artisfoto.pl)